Aby wilk był syty i owca cała…

… czyli protest lekarzy z karami w tle.

Na stronie Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy zaprezentowano fragment wzoru umowy, na podstawie której lekarze mogą wystawiać recepty na leki refundowane.

Lekarze mają rację uważając, że zapis:

nakłada na Osobę uprawnioną karę umowną w wysokości 200 zł za nieprawidłowo wystawioną receptę

jest bardzo nieprecyzyjny i tym samym daje możliwość nadużyć, a  NFZ może karać lekarza za najdrobniejsze nawet pomyłki.

Ten właśnie zapis jest kością niezgody pomiędzy lekarzami a Funduszem.

Trzeba też podkreślić, że w przypadku stwierdzenia niewykonania lub nienależytego wykonania umowy, z przyczyn leżących po stronie Osoby uprawnionej (lekarza), Oddział Funduszu karę nakłada obligatoryjnie. Nie ma zapisu „może nałożyć”, jest zapis „nakłada”.

Pozostałe zapisy dotyczące kar umownych (np. za nieprowadzenie dokumentacji medycznej, czy też za prowadzenie jej niezgodnie z obowiązującymi przepisami) nie powinny raczej budzić wątpliwości.

Jak rozwiązać problem?

Wystarczy doprecyzować w umowie jakie nieprawidłowości w wystawionej przez lekarza recepcie będą powodowały nałożenie kary. I tyle.

 

 

 


{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Błażej Sarzalski | Zakazana reklama Lipiec 30, 2012

Kasia, świetny design bloga 🙂

Katarzyna Przyborowska Lipiec 30, 2012

Aaaaaaaaaaaaaaaale on jeszcze nieskończony 😉

{ 1 trackback }

Poprzedni wpis:

Następny wpis: