Lekarz na posiedzeniu Komisji do Spraw Zdarzeń Medycznych … być nie musi

Medical question conceptWojewódzkie Komisje do spraw Zdarzeń Medycznych działają już pełną parą.

Ile przeprowadziły spraw przez dwa lata swojej działalności  – jeszcze nie wiemy (małe podsumowanie pojawi się niebawem na moim blogu medyczneprawo.pl).

Wiadomo natomiast, że przepisy ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta w zakresie, w jakim nie przewidują uczestnictwa lekarza w posiedzeniu wojewódzkiej komisji do spraw orzekania o zdarzeniach medycznych są zgodne z Konstytucją RP.

Podobnie jest w przypadku w jakim przepisy ustawy nie przewidują możliwości odwołania się lekarza od orzeczenia wojewódzkiej komisji do spraw orzekania o zdarzeniach medycznych.

Chodzi oczywiście o lekarzy pracujących w szpitalach, przeciwko którym toczy się postępowanie i którzy opiekowali się pacjentem, który w postępowaniu skarży szpital (lub jego spadkobiercy). Naczelna Rada Lekarska uznała bowiem, że przepisy nie przewidując możliwości obrony lekarza w postępowaniu przed Komisją, jak też  zaskarżania jej orzeczeń naruszają ich prawa do sądu.

Poglądu tego nie podzielił Trybunał Konstytucyjny we wczorajszym wyroku (K 6/13) uznając, że Komisje nie są sądami, a ich członkowie nie są sędziami.

W konsekwencji, rozstrzyganie przez komisję wojewódzką o wystąpieniu zdarzenia medycznego nie wiąże się z koniecznością spełnienia – w ramach postępowania przed nią – standardów wynikających z art. 45 ust. 1

Oznacza to, że lekarz może dostać szansę na przedstawienie sprawy ze swojego punktu widzenia tylko w przypadku gdy Komisja sama, na wniosek pacjenta (jego spadkobierców) lub szpitala zdecyduje o jego przesłuchaniu.

Być może zaciekawi Cię także wpis: Odpowiedzialność pracownicza personelu medycznego w przypadku orzeczenia zdarzenia medycznego


{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: