Lekarzu nie wywołuj pacjenta po nazwisku

Imię i nazwisko (a także zdrowie) podlega ochronie jako dobro osobiste każdego człowieka

Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność  mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

art. 23 kodeksu cywilnego

Zdaniem Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych wywoływanie pacjenta do gabinetu po nazwisku może stanowić naruszenie jego prywatności.

Podczas ostatniej konferencji, w której brałam udział o sposoby wywoływania pacjentów pytali radiolodzy. Chcieli właśnie wiedzieć, czy wolno im wywoływać pacjentów po nazwisku.

W przypadku placówek służby zdrowia należy uważać w szczególności, bowiem informacje o pacjencie (w kontekście stanu jego zdrowia) są uznawane za dane wrażliwe, które podlegają ochronie.

Istnieje możliwość zorganizowania pracy placówki, bez naruszania prywatności pacjenta przy wzywaniu go do gabinetu lekarskiego. Pacjent pozostanie anonimowy jeżeli przydzieli mu się podczas rejestracji np. numer lub jakiś inny identyfikator.

Wiele placówek stosuje już tego typu metody anonimizacji pacjentów, jeżeli w Twojej placówce nadal pacjentów zaprasza się do gabinetu wywołując jego nazwisko musisz wiedzieć, że:

Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.

art. 24 kodeksu cywilnego

Jeżeli pacjent poczuje się szczególnie urażony sprawa może trafić do sądu.


{ 10 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Adi Czerwiec 19, 2012

U nas w przychodni lekarz woła po imieniu i nazwisku, zaraz to lepiej brzmi:)

Odpowiedz

Wojtek Czerwiec 19, 2012

To jest tak, jak w każdej innej branży. Ustawa o ochronie danych osobowych i baza GIODO. Wydaje mi się, że w przypadku zdrowia temat jest jeszcze bardziej delikatny niż gdzie indziej. Szczerze mówiąc to cieszę się, że to idzie w tym kierunku.

Odpowiedz

Ola Czerwiec 29, 2012

U nas wołają po nazwisku, ja (technik) też tak wołam, taki system u nas istnieje, takie skierowania dostaję. Pan Iksiński, Pani Kowalska, na serio ktoś może się obrazić? Osobiśnie nie znoszę mówienia do pacjenta babciu/dziadku/kochanie/serduszko….

Odpowiedz

Katarzyna Przyborowska Czerwiec 30, 2012

Jednych może urazić publiczne podarcie biblii przez muzyka, innych wywoływanie po nazwisku w kolejce przed gabinetem do urologa itp…

Odpowiedz

Rafał Gajda Lipiec 3, 2012

Jeśli mam być szczery to wolałbym żeby lekarz wołał mnie do gabinetu po imieniu a nie jakim numerze. Numerowanie ludzi kojarzy mi się raczej z więźniami z amerykańskich filmów. 😉

Odpowiedz

Ola S Lipiec 5, 2012

Faktycznie wołanie po numerach może kojarzyć się więzieniem/obozem pracy itp…

Odpowiedz

Rafał Luty 20, 2013

Ciekawe jak to wygląda w zakładach karnych pod względem prawa? Przykład: w ZK w Garbalinie dopuszcza się, aby wywieszano na ogólnodostępnej tablicy kartki z imieniem i nazwiskiem oraz nazwą specjalisty, do którego się zapisał (np. „12.12.2013 Jan Kowalski psychiatra”), zaś po odbiór leków przywołuje się krzycząc na cały korytarz po nazwisku i nazwę leku, tak więc wszyscy wiedzą, na co się kto się leczy i czym. Dodam, iż to właśnie w tym zakładzie karnym pacjenta z podejrzeniem zakażenia wirusem AH1N1 leczono hydroksyzyną, dzięki czemu nie mógł się z łóżka podnieść, a opiekowali się nim współosadzeni, bo personel SW (Synekury Więziennej) nie kiwnął palcem.

Odpowiedz

Michał Październik 7, 2013

Imię i nazwisko to chyba jeszcze nie sa dane osobowe, przecież przedstawiasz się normalnie prawie wszędzie tutaj artykuł na ten temat jeżeli chodzi o gabinety lekarskie http://rbdo.pl/ochrona-danych-osobowych-w-gabinecie-stomatologicznym/ jak się ma do tego giodo. Dane osobowe to wszystkie pozostałe szczegóły np numer dowodu, pesel, dane z karty choroby, ale imię i nazwisko to jeszcze nie przestępstwo;p

Odpowiedz

kuzniewski.pl Grudzień 9, 2013

W sumie jest to kwestia dyskrecji połączona z dobrym smakiem – nikt nie lubi być traktowany „jak numerek”, a z drugiej strony chciałby zachować anonimowość i nie ujawniać swoich danych personalnych. W większości przychodni, jakie znam, nie ma w ogóle wywoływania pacjenta – czekający w naturalny sposób się organizują i wchodzą zgodnie z kolejką. Jeśli miałbym wybierać między numerkami a imieniem i nazwiskiem, postawiłbym jednak na anonimowość numerków.

Odpowiedz

Grzegorz Maj 21, 2014

Mi osobiście bardzo podobają się wszelkie systemy kolejkowe oparte na numerach, zarówno w przypadku obiektów medycznych, urzędów itp. Nie chodzi o to czy ja chciałbym zachować anonimowość czy nie, ale jest to po prostu wygodne. Każdy wie kiedy i do którego pokoju/gabinetu ma wejść. Fakt że samo imię i nazwisko to nie dane osobowe (przecież się powtarzają) nie zmienia faktu, że w takich miejscach jak przychodnie zdrowia czy szpitale niektórzy mogą chcieć zachować anonimowość w znacznie większym stopniu niż w innych miejscach.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

{ 3 trackbacki }

Poprzedni wpis:

Następny wpis: