Odpowiedzialność pracownicza personelu medycznego w przypadku orzeczenia zdarzenia medycznego

No i stało się. Kujawsko-Pomorska Komisja ds. orzekania o zdarzeniach medycznych wydała  pierwsze orzeczenie pozytywne tzn. uznała, że w jednej z bydgoskich placówek doszło do zdarzenia medycznego.

Prasa medyczna oczywiście doniosła o winie szpitala, co oczywiście jest błędem, bo o  żadnej winie szpitala mowy być nie może. Zgodnie z przepisami jest to system „no fault”, czyli  bez orzekania o winie placówki, co ma  właśnie ułatwić dochodzenie roszczeń.

W przypadku wydania takiego orzeczenia przez komisję należy się zastanowić, czy szpital może pociągnąć „odpowiedzialny za zdarzenie” personel medyczny (lekarze, pielęgniarki itp.) do odpowiedzialności pracowniczej?

Odpowiedzi na to pytanie należy szukać w kodeksie pracy:

Art. 120. § 1. W razie wyrządzenia przez pracownika przy wykonywaniu przez niego obowiązków pracowniczych szkody osobie trzeciej, zobowiązany do naprawienia szkody jest wyłącznie pracodawca.

§ 2. Wobec pracodawcy, który naprawił szkodę wyrządzoną osobie trzeciej, pracownik ponosi odpowiedzialność przewidzianą w przepisach niniejszego rozdziału.
Art. 119. Odszkodowanie ustala się w wysokości wyrządzonej szkody, jednak nie może ono przewyższać kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody.

Zakres odpowiedzialności pracownika wobec pracodawcy (w tym przypadku szpitala) zależy od stopnia winy tego pracownika. Jeżeli wina jest nieumyślna wówczas pracownik odpowiada do wysokości trzykrotności swojej pensji, w przypadku winy umyślnej – zobowiązany jest naprawić szkodę w pełnej wysokości.

Skoro zatem w przypadku orzeczenia zdarzenia medycznego nie może być mowy o winie szpitala i jego pracowników, to tym bardziej personelu medycznego, który miał styczność z wnioskującym pacjentem nie można pociągnąć do odpowiedzialności pracowniczej wobec szpitala.

I mała aktualizacja: 25.06.2012

– Nie badamy winy konkretnych osób. Ustalamy jedynie, czy zdarzenie medyczne miało miejsce. W orzeczeniu nie przywołujemy żadnego konkretnego lekarza. A czy szpital podejmie później wobec niego jakieś działania, czy też dokona zmian w swoim systemie, to już jest poza nami – mówi Piotr Kulik, przewodniczący komisji działającej przy kujawsko-pomorskim urzędzie. (cytat z artykułu Urzędniczy bicz na błędy lekarskie)

Jak wskazałam wyżej szpital nie ma podstaw by w sprawie zdarzenia medycznego pociągnąć kogokolwiek do odpowiedzialności pracowniczej.

 

 

 


{ 5 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Wojtek Lipiec 5, 2012

Bardzo ciekawy artykuł – mógłby być tylko ciut dłuższy!
A tak w ogóle to gratuluję ciekawej strony!

Katarzyna Przyborowska Lipiec 5, 2012

Dziękuję za miłe słowa.
Blog to nie miejsce na długie artykuły. Dłuższe można pisać do czasopism fachowych 🙂

Wojtek Lipiec 5, 2012

Bardzo ciekawy artykuł – mógłby być tylko ciut dłuższy!
A tak w ogóle to gratuluję ciekawej strony!

Katarzyna Przyborowska Lipiec 5, 2012

Dziękuję za miłe słowa.
Blog to nie miejsce na długie artykuły. Dłuższe można pisać do czasopism fachowych 🙂

Glenda Styczeń 16, 2015

Cześć! Fajny wpis, czekam następnych artykułów, w szczególności mówiących
o sprawach powiązanych z tematem zdrowia

{ 1 trackback }

Poprzedni wpis:

Następny wpis: