Pozew o ochronę dóbr osobistych szpitala

Kolejny dyrektor szpitala zapowiada pozew o ochronę dobrego imienia placówki. Tym razem chodzi o szpital im. Dzieciątka Jezus w Warszawie. Przed tym szpitalem regularnie antyaborcyjne demonstracje przeprowadza pewna fundacja, która na swojej stronie internetowej informuje, że w szpitalu (podając z imienia i nazwiska kierownika kliniki) zabija się chore dzieci.

Placówka ma osiągnięcia w zakresie leczenia prenatalnego, posiada szereg poradni specjalistycznych. Fundacja piętnuje  zaś szpital  i jego lekarzy za dokonywanie legalnych (a więc zgodnych z prawem) zabiegów przerwania ciąży.

Prawo przewiduje możliwość dochodzenia roszczeń i obrony dobrego imienia osoby prawnej, bowiem dobre imię jest uznawane jako jedno z dóbr osobistych przysługujących osobom prawnym.

Art. 23. Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

Art. 24. § 1. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.
§ 2. Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych.
Art. 43.Przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosuje się odpowiednio do osób prawnych.
Co prawda dobre imię nie zostało wymienione w katalogu dóbr osobistych zapisanych w kodeksie cywilnym, jednakże ma on charakter otwarty (o czym świadczy zapis „w szczególności”). Za takie dobra w przypadku osób prawnych uznaje się  powszechnie np. dobre imię, nazwę, firmę, tajemnicę korespondencji, nietykalność pomieszczeń i tajemnicę przedsiębiorstwa.
Pikiety są legalne (zakładam) i każdy ma prawo wyrażać swoją opinię. Szef fundacji przyznaje jednak,że atakują imiennie osoby popierające aborcję. Tylko czy ma do tego prawo?
Podkreślić trzeba też fakt, że lekarz może odmówić dokonania zabiegu powołując się na klauzulę sumienia, szpital takiej możliwości nie ma.
Zatem nie dziwi mnie fakt, że szpital ma dosyć takich działań fundacji i chce się z nią spotkać w sądzie.
 Więcej o sprawie można przeczytać tutaj.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Poprzedni wpis:

Następny wpis: