Świadkiem być

książka i paragrafŚwiadkiem być  to niby nic trudnego.

Kilka dni temu miałam spotkanie z młodą lekarką, która otrzymała wezwanie na Policję celem przesłuchania jako świadek. Chodziło o art. 156 par 1 pkt 1 i par 2 kodeksu karnego.

Art.  156. [Ciężki uszczerbek na zdrowiu]

§  1.  Kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci:

1) pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia,
2) innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej albo znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała,

podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§  2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie,

podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Sprawa dotyczyła zabiegu sprzed kilku miesięcy, gdy lekarka ta będąc na tygodniowym kursie w innym szpitalu (kilkaset kilometrów od domu) asystowała przy pewnym zabiegu. Jak się okazało operator rozszerzył ów zabieg (jest zgoda pacjenta) i to jest przyczyną zawiadomienia skierowanego do prokuratury przez pacjenta.

Gdy lekarz dostaje wezwanie do stawienia się na przesłuchanie musi wiedzieć o jednym – jeżeli nie został zwolniony z tajemnicy lekarskiej to składając zeznania powinien mówić tylko o tym, co nie narazi go na złamanie tej tajemnicy.

Lekarz ma obowiązek zachowania w tajemnicy informacji związanych z pacjentem, a uzyskanych w związku z wykonywaniem zawodu.

To oznacza, że możesz odpowiadać na pytania, które nie mają bezpośredniego związku z danym pacjentem i procesem jego leczenia. Są to pytania o procedury, standardy, informacje dotyczące tego jak wygląda zabieg i ile standardowo trwa. Chodzi o pytania ogólne, nie zaś szczegółowe.

Przesłuchanie, zwłaszcza pierwsze w życiu może być naprawdę stresujące. Jeżeli nie masz pewności, na które z zadawanych Ci pytań możesz śmiało odpowiedzieć masz prawo na nie pójść ze swoim pełnomocnikiem.


{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

{ 1 trackback }

Poprzedni wpis:

Następny wpis: