Uniknąć sądu

… czyli jak postępować w leczeniu pacjentów, by uniknąć ich ewentualnych roszczeń.

Artykuł ukazał się w Nowym Gabinecie Stomatologicznym nr 6/2012


{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Marek Listopad 9, 2012

Bardzo się cieszę, że o tym piszesz. Ciągle trzeba podnosić świadomość prawną lekarzy, też lekarzy dentystów. Ilu z nich ma w swoich szufladach pisemne zgody na endodoncję, ale ich nigdy z niej nie wyciąga. Ciekawa też dowodowo byłaby sytuacja, gdyby lekarz próbował wykazać, że uzyskał zgodę pacjenta na leczenie kanałowe w okolicznościach, w jakich zazwyczaj się to odbywa, czyli przy znieczuleniu i po półgodzinnym już leczeniu 🙂
Piszesz bardzo ciekawie o zgodach pacjenta, może zainteresuje Cię również mój wpis: http://www.prawodlalekarza.pl/blog/1/kto-decyduje-o-sposobie-leczenia-lekarz-czy-pacjent/
Pozdrawiam
Marek Koenner

Katarzyna Przyborowska Listopad 12, 2012

Dziękuję za miłe słowa Panie mecenasie.
Gdyby lekarz próbował uzyskać zgodę w trakcie wykonywania zabiegu leczenia kanałowego (kto go miał, wie jaki jest nieprzyjemny nawet w znieczuleniu) to taką zgodę w przypadku ewentualnych komplikacji można podważyć.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: