Zgoda pacjenta na zabieg – orzeczenie SN

Na początku sierpnia Sąd Najwyższy wydał orzeczenie, które powinno zainteresować osoby pracujące w zawodach medycznych.

Chodzi o sprawę pacjentki, której nie poinformowano o tym, że zabieg któremu została poddana mógł być przeprowadzonymi różnymi metodami.

Zgodnie z przepisami ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty lekarz może przeprowadzić badanie lub udzielić innych świadczeń zdrowotnych wyłącznie za zgodą pacjenta.

W przypadku zabiegu operacyjnego lub zastosowania metody leczenia lub diagnostyki stwarzającą podwyższone ryzyko dla pacjenta zgoda musi zostać wyrażona na piśmie.

Pacjentka wytoczyła szpitalowi proces, w którym domagała się odszkodowania, zadośćuczynienia oraz comiesięcznej renty. Przegrała w obu instancjach.

Ostatecznie sprawa dotarła do Sądu Najwyższego, który stwierdził, że sama zgoda pacjenta na zabieg nie jest wystarczająca jeśli pacjent nie uzyskał wcześniej przystępnej informacji o skutkach zabiegu. Chodzi zatem o tzw. „zgodę objaśnioną”.  Ponieważ w tym wypadku pacjentki nie poinformowano, o możliwości przeprowadzenia zabiegu inną metodą – w innej placówce, pozbawiono ją prawa do wyboru metody leczenia. Sąd Najwyższy podkreślił, że wyrażona przez pacjentkę zgoda na zabieg nie była świadoma.

Jest to nowe orzeczenie nie znam jego sygnatury (ten brak postaram się uzupełnić). Warto jednak przywołać również inne orzeczenie SN:

Sama aprobata pacjenta dokonania zabiegu, uzyskana w sytuacji braku uprzedniego udzielenia mu przystępnej informacji, nie może być traktowana jako zgoda w rozumieniu art. 32 i 34 ustawy z 1996 r. o zawodzie lekarza i lekarza dentysty.

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2012 r. (III CSK 227/11)
Warto też pamiętać, że wykonanie zabiegu bez ważnej zgody pacjenta jest działaniem bezprawnym.
 Podsumowując należy stwierdzić, że jeżeli zabieg można przeprowadzić kilkoma metodami (nawet jeżeli którejś z nich nie wykonuje się w danej placówce) należy o tym pacjenta poinformować. Należy także wyjaśnić w przystępny sposób różnice między metodami, ewentualne komplikacje itp.
Więcej o sprawie można przeczytać tutaj.
I mały dodatek – 06.09.2012 artykuł Pacjent może wybrać leczenie – dotyczący opisanego wyżej problemu ukazał się w Rzeczpospolitej.

 

 


{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Dominik Jędrzejko Sierpień 16, 2012

Dzień Dobry Pani Katarzyno,

Spotkałem się z kwestią „zgody objaśnionej” już w kilku procesach ( i uzasadnieniach).
Z reguły korzystałem (lub sąd korzystał 😉 wówczas z Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 31 marca 2006 roku, sygn. akt I Aca 973/05, OSA 2008, nr 1, poz. 2) zgodnie z którym uzyskanie zgody pacjenta bez poinformowania go o ryzyku i skutkach zabiegu powoduje, że jest to zgoda „nieobjaśniona” i jako taka wadliwa, wskutek czego lekarz działa bez zgody i naraża się na odpowiedzialność cywilną za szkodę wyrządzoną pacjentowi, nawet gdy postępuje zgodnie z zasadami sztuki lekarskiej.

W tej sprawie sąd przyjął, że operacja zaćmy oka bez „objaśnionej zgody” pacjenta była bezprawna, choć wykonany zgodnie z zasadami wiedzy i zasądził na rzecz powoda zadośćuczynienie za doznaną krzywdę.

Katarzyna Przyborowska Sierpień 16, 2012

Witam,
Tak – to znane orzeczenie i często wykorzystywane w praktyce prawników zajmujących się prawem medycznym. We wpisie na blogu zaprezentowałam dwa nowe – tegoroczne orzeczenia.
Pozdrawiam,

{ 2 trackbacki }

Poprzedni wpis:

Następny wpis: